Według raportu Sky News, Permira Advisers, brytyjski fundusz private equity, właściciel marki Hugo Boss, prowadzi zaawansowane rozmowy na temat przejęcia kultowej marki Dr. Martens. Za wykup 91,5 % udziałów fundusz może zapłacić nawet 300 milionów funtów dla rodzinnego koncernu R Griggs Group.

Z raportu dowiadujemy się także, że negocjacje są na zaawansowanym etapie, a cała transakcja może mieć swój finał w przeciągu miesiąca. Na razie jednak żadna ze stron nie skomentowała tych medialnych doniesień, ale z pewnością nabycie legendarnych martensów wpasowuje się w strategię funduszu, który wcześniej kupił inne znane marki detaliczne, w tym Hugo Boss i New Look.

Okres największej popularności ulubionych butów rockmanów przypada na lata 60-te, jednak ich historia jest zdecydowanie starsza i sięga czasów II wojny światowej, kiedy to niemiecki lekarz dr Klaus Märtens doznał kontuzji kostki. Wówczas też zorientował się, że wojskowe buty są zbyt sztywne i utrudniają rehabilitację. Postanowił ulepszyć wojskowe modele za pomocą miękkiej skóry, elastycznej gumowej podeszwy (surowcem były zużyte opony samolotów Luftwaffe). Po wojnie swoim obuwiem zainteresował cywilnych producentów. Patent i prawa do produkcji wykupiła brytyjska firma R. Griggs Group Ltd, która postanowiła nieco zrestrukturyzować obuwie dodając do nich charakterystyczny obszycie żółtą nitką.

Dzisiaj Dr Martens to przedsiębiorstwo międzynarodowe, dużą część produkcji przeniesiono do Chin i Tajlandii. Sprzedaż kultowego obuwia w ostatnich latach znowu rośnie, dlatego też nie dziwi zainteresowanie marką ze strony funduszu PE.

Wstecz