Trwające od wielu miesięcy działania M&A stanowią o postępującej konsolidacji branży mięsnej w Polsce. Rynek fuzji i przejęć w branży mięsnej przeżywa bowiem wyraźne ożywienie. Konsolidacji podlegają coraz większe podmioty, łącząc się tym samym w duże grupy kapitałowe mogące rywalizować na arenie międzynarodowej. Polska jest jednym z ważniejszych potentatów mięsnych w Unii Europejskiej, a jakość polskich wyrobów doceniają klienci na całym świecie.

W pierwszej kolejności warto przyjrzeć się statystykom, zarówno w odniesieniu do najbliższego otoczenia – Unii Europejskiej – jak i dotyczących bezpośrednio naszego rodzimego rynku.

 

Rynek mięsny w liczbach

Rynek Europejski

W ostatnich latach w regionie Unii Europejskiej zaistniało kilka trendów odnoszących się do produkcji poszczególnych rodzajów mięsa. Według danych prezentowanych na stronie Eurostat zauważalny był spadek produkcji wołowiny, natomiast wzrostowy charakter dotyczył kategorii drobiu.

W pierwszej kolejności przedstawiono dynamikę produkcji mięsa w krajach Unii Europejskiej w latach 2010-2016 (dane za 2017 rok nie były jeszcze dostępne). Bazą - punktem odniesienia - do poniższych wyliczeń był poziom produkcji poszczególnych rodzajów mięs w 2010 roku.

Wykres 1. Dynamika produkcji mięsa w strefie UE-28 w latach 2010-2016 (według danych w tonach; 2010=100%)

Dynamika produkcji miesa w strefie UE-28

Źródło: Opracowanie własne na podstawie danych Eurostatu.

 

W ostatnich latach szczególnie widoczny był wzrost produkcji drobiu, którego poziom produkcji w 2016 roku był o 19,4% wyższy w porównaniu do roku 2010. Stabilnie i bez większych fluktuacji wyglądała produkcja mięsa wieprzowego. Łączna produkcja wieprzowiny w 2016 roku była o 5,1% wyższa w stosunku do 2010 roku. Natomiast zmiany o charakterze negatywnym widoczne były dla europejskiego rynku mięsa wołowego. W latach 2013-2014 produkcja wołowiny była o blisko 10% niższa w porównaniu do poziomu z 2010 roku. W ostatnich latach zauważalny jest jednak trend wzrostowy produkcji wołowiny. W 2016 roku poziom produkcji był o 2,2% niższy w porównaniu do poziomów z 2010 roku.

Polska jest jednym z większych producentów mięsa w Unii Europejskiej. Według ostatnich danych prezentowanych w serwisie Eurostat w 2016 roku Polska zajmowała odpowiednio 1 miejsce pod względem wielkości produkcji drobiu i 4 miejsce w produkcji wieprzowiny, ustępując nieznacznie Francji. Niekwestionowanym liderem produkcji mięsa wieprzowego były Niemcy, których udział w produkcji na tle krajów Unii Europejskiej wyniósł 23,8%. Drugie miejsce przypadło z kolei Hiszpanii, która zajmowała 17,3% rynku europejskiego. Pełne zestawienie zostało zaprezentowane na wykresie numer 2 poniżej.

Wykres 2. Procentowe zestawienie produkcji drobiu i wieprzowiny na tle Unii Europejskiej w 2016 roku

Procentowe zestawienie produkcji drobiu i wieprzowiny na tle UE

Analiza produkcji poszczególnych rodzajów mięsa może różnić się jednak od sytuacji polskiego rynku, dlatego dalszej analizie poddany zostanie rynek rodzimy.

 

Rynek polski

Na początku analizy rynku polskiego przyjrzeliśmy się statystykom produkcji mięsa w naszym kraju. Na wykresie numer 3 przedstawione zostały dane prezentujące zmiany w latach 2010-2016 (dane za 2017 rok nie były jeszcze dostępne).

Analizując wykres zestawienia produkcji mięsa w Polsce na pierwszy rzut oka da się zauważyć dynamiczny wzrost produkcji drobiu w Polsce. W roku 2010 roczna produkcja mięsa drobiowego wynosiła 1 386 tys. ton mięsa, natomiast w 2016 roku było to już 2 267 tys. ton (wzrost o 63,6%). Silny wzrost produkcji drobiu przyczynił się do objęcia przez Polskę pozycji lidera tej kategorii produkcji w Europie (wykres 2).

Bardzo stabilnym poziomem odznaczała się produkcja mięsa wieprzowego, która w porównaniu do poziomów z 2010 roku zwiększyła się o 6%. Choć wciąż na marginalnym poziomie, tendencją wzrostową zaczęła się odznaczać produkcja mięsa wołowego.

Wykres 3. Zestawienie produkcji mięsa w Polsce w latach 2010-2016 (w tys. ton)*

Zestawienie produkcji mięsa w Polsce w latach 2010-2016 (w tys. ton)

 

* w wadze schłodzonej
Źródło: Opracowanie własne na podstawie danych Głównego Urzędu Statystycznego.

Na wykresie numer 4 przedstawiono procentowy rozkład poszczególnych rodzajów mięsa w stosunku do produkcji mięsa ogółem. Wykres ten stanowi potwierdzenie, iż w Polsce coraz większą rolę odgrywa produkcja drobiu. W wielkościach względnych, udział produkcji drobiu w produkcji mięsa ogółem wzrósł z 42,0% w 2010 roku do 52,1% w 2016 roku. Patrząc z perspektywy kategorii względnych, skutkowało to spadkiem udziału produkcji mięsa wieprzowego w Polsce, którego udział na przełomie lat 2010-2016 spadł z poziomu 46,0% do 37,0%. W ujęciu relatywnym produkcja wołowiny oscylowała w granicach 10-11% całego rynku produkcji mięsa w Polsce.

Wykres 4. Rozkład produkcji mięsa w Polsce w latach 2010-2016 według rodzaju*

Rozkład produkcji mięsa w Polsce w latach 2010-2016 według rodzaju

*w wadze schłodzonej
Źródło: Opracowanie własne na podstawie danych Głównego Urzędu Statystycznego

W Polsce nadal dominuje spożycie mięsa wieprzowego. W latach 2010-2016 udział mięsa wieprzowego w spożyciu mięsa ogółem spadł jednak z poziomu 60,7% do poziomu 56,6%. Wzrósł natomiast udział spożycia drobiu – z poziomu 35,4% w 2010 roku do 40,5% w ostatnim roku analizy. Szczegółowe zestawienie spożycia mięsa w Polsce zaprezentowano w tabeli numer 1 poniżej. 

Tabela 1. Zestawienie spożycia mięsa w Polsce w latach 2010-2016 (w tys. ton)*

*w wadze schłodzonej
Źródło: Opracowanie własne na podstawie danych Głównego Urzędu Statystycznego.

Ważną statystyką rynku jest także spożycie mięsa w Polsce w przeliczeniu na jednego mieszkańca. Wskaźnik ten jest w stanie dobrze zobrazować panujące trendy konsumenckie i przedstawić ich zróżnicowanie. Zestawienie spożycia mięsa według poszczególnych jego rodzajów przypadającego na 1 mieszkańca Polski zaprezentowano na wykresie numer 5.

W ostatnich latach poziom spożycia mięsa w przeliczeniu na jednego mieszkańca Polski zachowuje dosyć stabilny poziom, za wyjątkiem lat 2012-2013, kiedy to odnotowano widoczny spadek. Od 2014 roku ponownie przebita została bariera w wysokości 70 kg mięsa przypadającego na 1 mieszkańca Polski. Największy udział przypadł dla mięsa wieprzowego, jednakże w ciągu ostatnich lat zmalał on na rzecz mięsa drobiowego. W 2010 roku średnio na 1 mieszkańca przypadało 24,6 kg mięsa drobiowego (udział 35,5%) oraz 42,2 kg mięsa wieprzowego (61,0%). Dla porównania w 2016 roku średnio 1 mieszkaniec Polski spożył 29,2 kg drobiu (udział 40,5%) oraz 40,8 kg mięsa wieprzowego (56,6%).

W ostatnim roku badania relatywnie mocno wzrosła konsumpcja mięsa wołowego. Wzrost spożycia z 1,2 kg przypadającego na 1 mieszkańca do poziomu 2,1 kg wyniósł bowiem równe 75,0%. Poziom spożycia mięsa wołowego był najwyższy od 2011 roku (w 2010 roku wyniósł on jednak 2,4 kg/mieszkańca). Można przypuszczać, iż wzrost konsumpcji wołowiny, której cena przewyższa pozostałe kategorie, był spowodowany bogaceniem się społeczeństwa.

Wykres 5. Zestawienie spożycia mięsa w przeliczeniu na 1 mieszkańca Polski (w kg)

Zestawienie spożycia mięsa w przeliczeniu na 1 mieszkańca Polski (w kg)

Źródło: Opracowanie własne na podstawie danych Głównego Urzędu Statystycznego.

Wykres 6. Porównanie wielkości produkcji i spożycia poszczególnych rodzajów mięs* w Polsce

Porównanie wielkości produkcji i spożycia poszczególnych rodzajów mięs* w Polsce

 

*w wadze schłodzonej
Źródło: Opracowanie własne na podstawie danych Głównego Urzędu Statystycznego.

 

Podsumowując powyższe zestawienie należy stwierdzić, iż na przełomie lat 2010-2016 w Polsce produkcja mięsa wzrastała szybciej w stosunku do jego spożycia. Największy wzrost zauważalny jest w przypadku drobiu, który stał się ważnym towarem eksportowym, będąc jednocześnie odpowiedzią na trendy panujące w Unii Europejskiej.

Rynek drobiu również dotknięty był kryzysem spowodowanym chorobami ptaków, jednakże od dłuższego czasu nie występują sygnały o realnym zagrożeniu i potencjalnym nawrocie epidemii. Od dnia 20 lipca 2017 r. Polska jest wolna od grypy ptaków, co dodatkowo wspomaga rozwój tego segmentu rynku. Cały czas nierozwiązana pozostaje również problematyczna sytuacja związana z zakazem importu polskiego drobiu na teren Chin, co może spowodować wzmocniony popyt na polski drób.

Zwiększająca się nadwyżka pomiędzy produkcją a spożyciem mięsa jest potwierdzeniem rosnącego eksportu Polski. Najbardziej uzależniona od eksportu jest polska wołowina, której wielkości produkcji w porównaniu do drobiu czy wieprzowiny są dużo niższe. Pełne zestawienie eksportu zaprezentowane zostało w tabeli numer 2 poniżej.

Tabela 2. Zestawienie importu i eksportu mięsa w Polsce w latach 2010-2016 (w tys. ton)*

Zestawienie importu i eksportu mięsa w Polsce w latach 2010-2016 (w tys. ton)

*w wadze schłodzonej

Źródło: Opracowanie własne na podstawie danych Głównego Urzędu Statystycznego.

Na przestrzeni ostatnich lat nastąpiło zwiększenie skali eksportu polskich produktów. Odnosząc się do kategorii ogólnych, wartość polskiego eksportu mięsa wzrosła z poziomu 1 298,2 tys. ton do 2 445,0 tys. ton, co stanowi wzrost o 88,3%!              Zarówno wartościowo, jak i względnie największy wzrost dotyczył mięsa drobiowego. W porównaniu do roku 2010 eksport drobiu wzrósł o 155,9%. Warto również zauważyć, iż w 2010 roku wartość eksportu wieprzowiny nieznacznie przewyższa eksport drobiu. Zależność ta została przełamana w 2014, a tempo wzrostu eksportu drobiu od tego roku znacząco wzrosło.

Jeżeli chodzi natomiast o import mięsa do Polski, to zdecydowanie najwięcej skupujemy mięsa wieprzowego. Narastające problemy i ryzyko związane z chorobami świń, w tym w szczególności ASF, wpływają na powstawanie coraz bardziej rygorystycznych przepisów dotyczących hodowli świń. W obawie o zagrożeniem wirusowe przedsiębiorcy bardzo często preferują import wieprzowiny z regionów o niższym prawdopodobieństwie zarażeń.

Jak wcześniej wspomniano, wołowina jest towarem silnie uzależnionym od eksportu. Porównując poziomy eksportowe z produkcją można uzyskać bardzo wysokie wskaźniki udziału eksportu w sprzedaży, często przekraczające 90%.

 

Konsolidacja branży mięsnej

Jak wcześniej wspomniano sektor M&A w branży mięsnej znajduje się w fazie ożywienia. Jakość polskich wyrobów przyciągnęła uwagę zagranicznych grup kapitałowych, które w ciągu ostatnich kilku lat przejęły dużą część polskich przedsiębiorstw. Zestawienie wybranych transakcji z sektora mięsnego zaprezentowano w tabeli numer 3.

Tabela 3. Zestawienie wybranych transakcji M&A w branży mięsnej w Polsce w latach 2015-2017

Zestawienie wybranych transakcji M&A w branży mięsnej w Polsce w latach 2015-2017

Źródło: Opracowanie własne na podstawie bazy danych Thomson Reuters.

Relatywnie niskie koszty produkcji, jakość mięsa i pewne rynki zbytu to główne czynniki przemawiające za nabyciem polskich przedsiębiorstw z branży mięsnej.

W strukturach właścicielskich największych polskich przedsiębiorstw z branży przetwórstwa mięsnego pojawiło się wielu zagranicznych graczy o globalnym potencjale. Wymienić można wśród nich takie podmioty, jak np.:

  • WH Group (Hong Kong), która poprzez zależny podmiot Smithfield Foods w swoim portfelu ma m.in. polski Animex, a znajduje się w trakcie procesu przejęcia Pini Group,
  • Danish Crown (Dania), grupę która jest właścicielem Sokołowa i jest na drodze objęcia pośrednio 100% udziałów Grupy Mięsnej Gzella, w skład której wchodzą spółki Gzella Osie, Gzella Net oraz Gzella Logistic,
  • Societe LDC (Francja), która prowadzi aktywną politykę przejęć średnich przedsiębiorstw poprzez swoje polskie spółki zależne – Drosed S.A. i Drop S.A.,
  • czy Charoen Pokphand Foods (Tajlandia), która od niedawna jest właścicielem pakietu 33% akcji spółki SuperDrob.

Należy dodać, że zagraniczni giganci przejęli duże przedsiębiorstwa posiadające znaczący udział w polskim rynku.

Odpowiedzią na wejścia zagranicznych rynków była konsolidacja polskich przedsiębiorstw. Przykładem takiego podmiotu może być Grupa Bruno Tassi, skupiająca m.in. trzy znaczące polskie przedsiębiorstwa z branży mięsnej (Madej Wróbel, Peklimar oraz Unimięs).

Innym przykładem wewnątrzrynkowej konsolidacji jest Grupa Cedrob, która jest właścicielem przedsiębiorstwa Gobarto oraz Zakładów Mięsnych Silesia.

W Polsce wciąż wiele przedsiębiorstw, głównie średniej i małej wielkości, pozostaje w rękach polskich właścicieli. Należy zatem zadać pytanie, czy trwająca konsolidacja, rozpoczynająca się od wchłonięcia największych polskich przedsiębiorstw z branży mięsnej, będzie dalej postępować, czy może jako odpowiedź na zachodzące procesy nastąpi łączenie średnich przedsiębiorstw w celu większego wpływu na polski i europejski rynek.

 

Problemy i zagrożenia dla polskiego rynku mięsa

Choroby - ptasia grypa i choroba świń (ASF)

Jednym z większych problemów dotykających branżę mięsną są choroby zwierzęce. Skutki epidemii dotykających zwierząt hodowlanych mogą być zatrważające.

Kilka lat temu jedną z najważniejszych chorób była BSE, zwana potocznie chorobą szalonych krów, która silnie odbiła się na producentach wołowiny w Polsce i Europie.

Nie tak dawno mieliśmy do czynienia z falą ptasiej grypy, dziesiątkującą fermy drobiu. Choroba ta, choć nie została całkowicie zredukowana, może zostać ograniczona poprzez odpowiednie przygotowanie hodowców.

Hodowcy drobiu nie są w stanie zmienić szlaków migracji dzików ptaków, przylatujących z terenów Azji, które są najczęściej nosicielami wirusa i jego mutacji. Polska w lipcu 2017 roku otrzymała od Światowej Organizacji
ds. Zdrowia Zwierząt status kraju wolnego od ptasiej grypy. Doświadczenia poprzednich lat znacząco zwiększyły świadomość polskich hodowców, którzy stosują szereg działań prewencyjnych polegających na przestrzeganiu zasad tzw. bioasekuracji.

Po głośnej fali ptasiej grypy, przyszedł czas na ASF -  afrykański pomór świń. ASF to szybko szerząca się, zakaźna choroba wirusowa, na którą podatne są świnie domowe oraz dziki.

Jak wynika z opinii Głównego Lekarza Weterynarii, ludzie nie są wrażliwi na zakażenie wirusem ASF w związku z czym choroba ta nie stwarza zagrożenia dla ich zdrowia i życia. Najczęstszym sposobem zakażenia zwierząt jest bezpośredni lub pośredni kontakt ze zwierzętami zakażonymi. W przypadku terenów o wysokim zagęszczeniu gospodarstw utrzymujących świnie, rozprzestrzenianie się wirusa między gospodarstwami jest stosunkowo łatwe za pośrednictwem osób odwiedzających gospodarstwo, jak również przez zakażoną paszę, wodę, wyposażenie oraz skarmianie zwierząt odpadami kuchennymi (zlewkami).

W chwili obecnej liczne ogniska ASF występują na terytorium Federacji Rosyjskiej. Dodatkowo ogniska ASF wykryto w 2012 r. na Ukrainie, w 2013 r. na Białorusi i w 2014 r. na Ukrainie i Litwie.

 

Trendy w branży mięsnej

Większa świadomość konsumentów

Obecnie panujące trendy wśród konsumentów branży mięsnej objawiają się w szczególności w wysokiej świadomości klientów co do składu produktów, ich wartości odżywczych czy miejsc pochodzenia. Współczesny klient zdaje sobie sprawę, na jakie elementy powinien zwracać uwagę przy codziennych zakupach.

Konsumenci poszukują bezpiecznych i pewnych produktów. Rosnąca popularność terminu „zdrowej żywności” daje się we znaki również w branży mięsnej. Klienci są dociekliwi, starają się sprawdzić źródło pochodzenia mięsa, zweryfikować w jakich warunkach mięso powstawało, czy wszelkiego rodzaju pasze dla zwierząt hodowlanych nie były genetycznie modyfikowane. Świadomość konsumentów jest obecnie wyższa, ponieważ społeczeństwo bogaci się. Wyższy poziom stopy życiowej zwiększa skłonność do kupowania zdrowej żywności.

Premiumizacja

Na rynku występuje zjawisko tzw. „premiumizacji” produktów. Polacy coraz częściej sięgają po droższe produkty, testując walory smakowe niepopularnych wcześniej produktów. Klienci wolą wydać więcej, by zjeść zdrowiej.

Do przyczyn zmian zachodzących na rynku zaliczyć można wiele czynników. Przede wszystkim jednak zmiany nawyków żywieniowych podyktowane są wzrostem stopy życiowej – społeczeństwo polskie jest coraz bogatsze.

Premiumizacja ma swoje odzwierciedlenie również w dyskontach, w których pojawiają się takie produkty mięsne, jak np. wołowina premium czy mięso kaczki. W sklepach typu dyskont powiększa się również oferta wędlin typu premium, jak np. szynki włoskie.

Brak czasu na przygotowywanie posiłków

Zauważalnym na rynku trendem panującym wśród konsumentów jest także coraz częstsze jedzenie poza domem. Bogacenie się społeczeństwa przyczynia się bezpośrednio do tego, iż wielu konsumentów rezygnuje z przygotowywania posiłków w domu i coraz częściej odżywia się poza nim. Fakt, iż Polacy pożytkują mniej swojego czasu na przygotowanie posiłku, potwierdza również wzrost sprzedaży dań typu ready to cook i ready to serve meals.

Autor: Jakub Multański - Analityk CMT Advisory

Postepujaca konsolidacja w branzy miesnej

 

Powiązane zagadnienia

Think M&A - Branża Mięsna 2018 - raport

Konsolidacja w branży, czyli szansa na wzrost lub wyjście z biznesu

Doradztwo transakcyjne

Wstecz