Zgodnie z doniesieniami Polish News Bulletin, polski producent sprzętu elektronicznego Manta Multimedia chce do końca września br. wybrać doradcę w ramach przygotowania do IPO, które jest planowane na czerwiec 2014 roku.

Prezes oraz właściciel spółki Bogdan Wiciński chciałby zaoferować inwestorom 30% akcji za ok. 30 mln złotych, co oznacza wycenę kapitałów własnych na poziomie 100 mln złotych. Zgodnie z prognozą na 2013 rok, firma ma osiągnąć 100 mln złotych przychodów ze sprzedaży i 8 mln zysku netto, co oznaczałoby wzrost w porównaniu do 2012 roku, gdy Manta osiągnęła przychody w wysokości 96 mln zł i zysk netto w kwocie 4,1 mln zł. Jak informuje spółka, po 6 miesiącach tego roku przychody osiągnęły poziom 52 mln zł, a zysk netto 4,5 mln zł.

Manta Multimedia jest zainteresowana wyłącznie rynkiem głównym warszawskiej GPW. Biorąc pod uwagę kontrowersje związane z rynkiem NewConnect, takie plany są całkowicie zrozumiałe. Notowanie na bardziej płynnym rynku powinno przełożyć się także na wyższa wycenę przedsiębiorstwa.

Strategia Manty przewiduje rozwój sprzedaży zagranicznej oraz kontynuację ekspansji w segmencie smartfonów. Ocena tych planów przez analityków może przesądzić o powodzeniu IPO, gdyż jak pokazują badania, strategia jest jednym z kluczowym czynników przy sporządzaniu rekomendacji giełdowych. Zdobycie rynków eksportowych może zapewnić przedsiębiorstwu kontynuację szybkiego wzrostu – firmowane przez Mantę telewizory 3D były w 2012 roku najpopularniejszym tego typu sprzętem w brytyjskim oddziale internetowego sklepu Amazon.

Jak informuje CEO Manty, firma nie planuje rozwijać się poprzez fuzje i przejęcia – skupi się wyłącznie na rozwoju organicznym.

Wstecz